
Weight pulling
Czyli przeciąganie
ciężarów. Jest to sport, w którym liczy się siła i wola walki, w
przeciwieństwie do innych dyscyplin gdzie główną rolę odgrywała
szybkość i zwinność. Zasady są proste, pies musi przeciągnąć, bez faulu,
sanki lub wózek z ciężarem na odległość 10 m (Europa) lub 16 stóp(USA).
Handler może zachęcać psa na różne sposoby, nie może jednak dotykać
psa, używać smakołyków, zabawek lub innych przedmiotów oraz
wykorzystywać innych zwierząt stymulując psa do ciągnięcia. Na świecie
istnieje wiele stowarzyszeń organizujących zawody w weight pullingu,
jednak w Polsce ta dyscyplina sportu jest jeszcze stosunkowo młoda lecz
dobrze się rozwijająca, coraz częściej organizowane są zawody, w których
udział biorą zazwyczaj pitbulle i amstaffy. Psy biorące udział w
zawodach Weight pullingu osiągają imponujące wyniki przeciągając ciężary
o wadze przekraczającej 1000 kg.


Gdy pies robi to po raz pierwszy, albo boimy się o jego zdrowie, sznurek, gałąź ustawiamy na takiej wysokości, aby pies mógł swobodnie stać na tylnych łapach.

Springpole
Springpole nie jest konkurencja,
która jest punktowana na zawodach lecz jest na pokaz, jest zabawą
pozwalającą na rozładowanie energii oraz doskonały sposób na
rozbudowanie mięśni głowy i karku naszego psa. Polega na wyskoku i
chwyceniu zębami zawieszonej na pewnej wysokości liny i utrzymywaniu się
za pomocą szczęk, wymaga od psa dużej zawziętości i determinacji a
także mocnego uścisku szczęk. Psy te potrafią
dosłownie godzinami wisieć trzymając w zębach kawałek materiału
na sznurku zwisającym z gałęzi, czy też na sprężynie. [www.amstaff.infocoig.pl] Potrafią
dosyć długo majtać nogami w powietrzu dzięki sile swoich szczęk
i uporowi. Jest to wspaniała zabawka, która wyrabia psie mięśnie,
refleksy i przede wszystkim dostarcza naszej pociesze mnóstwo frajdy. Springpole zalecane jest dla wyrośniętych i w pełni
rozwiniętych psów, gdyż uzębienie jest mocno obciążone.


Gdy pies robi to po raz pierwszy, albo boimy się o jego zdrowie, sznurek, gałąź ustawiamy na takiej wysokości, aby pies mógł swobodnie stać na tylnych łapach.

Obedience
Obedience - ang. "posłuszeństwo"
jest dyscypliną sportową FCI, posiadającą 20-letnią tradycję. Uprawiać je mogą psy o różnym wzroście i pochodzeniu.
Celem Obedience jest pokazanie nie tylko umiejętności wykonania przez psa określonych ćwiczeń w ringu posłuszeństwa, ale również użyteczności psa jako towarzysza człowieka.
Obedience jest sportem i wszyscy uczestnicy mają obowiązek postępowania zgodnego z zasadami sportowego współzawodnictwa, zarówno na jak i poza ringiem. Obedience posiada III stopnie trudności, w każdym w każdym stopniu należy wykonać 10 różnych ćwiczeń za które otrzymuje się od 20-40 punktów.
Pomimo, że od wszystkich uczestników zawodów wymaga się wykonania takich samych zadań, które są oceniane w identyczny sposób, to głównym celem Obedience jest uzyskanie tak wyszkolonego psa, aby jego zachowania w różnych miejscach i sytuacjach, również poza ringiem, odzwierciedlało zasady Obedience. Zadania wykonywane przez psa i przewodnika na ringu muszą być wykonywane w sposób dokładny i prawidłowy i muszą odpowiadać Regulaminowi.
Obedience jest dyscypliną, która bardzo "leży" retrieverom, gdyż szkolenie oparte jest na zabawie i bardzo bliskim kontakcie z przewodnikiem. Ćwiczenia nie są skomplikowane, a oceniana jest prędkość, precyzja wykonania i chęć psa do współpracy z przewodnikiem
Mistrzostwa Świata w Obedience są zwyczajowo organizowane w ramach światowej wystawy psów rasowych (o ile jest ona w Europie).
W 2003 r. w Poznaniu tuz przed Konkursem BIS odbył się mały pokaz Obedience.
W kwietniu '04 odbyły się pierwsze oficjalne zawody sędziowane przez francuskiego sędziego - Michela BOISSEAU.
Zadania do wykonania w poszczególnych stopniach trudności:
Stopień I
Stopień II
Stopień III
jest dyscypliną sportową FCI, posiadającą 20-letnią tradycję. Uprawiać je mogą psy o różnym wzroście i pochodzeniu.
Celem Obedience jest pokazanie nie tylko umiejętności wykonania przez psa określonych ćwiczeń w ringu posłuszeństwa, ale również użyteczności psa jako towarzysza człowieka.
Obedience jest sportem i wszyscy uczestnicy mają obowiązek postępowania zgodnego z zasadami sportowego współzawodnictwa, zarówno na jak i poza ringiem. Obedience posiada III stopnie trudności, w każdym w każdym stopniu należy wykonać 10 różnych ćwiczeń za które otrzymuje się od 20-40 punktów.
Pomimo, że od wszystkich uczestników zawodów wymaga się wykonania takich samych zadań, które są oceniane w identyczny sposób, to głównym celem Obedience jest uzyskanie tak wyszkolonego psa, aby jego zachowania w różnych miejscach i sytuacjach, również poza ringiem, odzwierciedlało zasady Obedience. Zadania wykonywane przez psa i przewodnika na ringu muszą być wykonywane w sposób dokładny i prawidłowy i muszą odpowiadać Regulaminowi.
Obedience jest dyscypliną, która bardzo "leży" retrieverom, gdyż szkolenie oparte jest na zabawie i bardzo bliskim kontakcie z przewodnikiem. Ćwiczenia nie są skomplikowane, a oceniana jest prędkość, precyzja wykonania i chęć psa do współpracy z przewodnikiem
Mistrzostwa Świata w Obedience są zwyczajowo organizowane w ramach światowej wystawy psów rasowych (o ile jest ona w Europie).
W 2003 r. w Poznaniu tuz przed Konkursem BIS odbył się mały pokaz Obedience.
W kwietniu '04 odbyły się pierwsze oficjalne zawody sędziowane przez francuskiego sędziego - Michela BOISSEAU.
Zadania do wykonania w poszczególnych stopniach trudności:
Stopień I
- Pozostawanie w grupie (2 min)
- Chodzenie na smyczy (normalny krok)
- Chodzenie bez smyczy (normalny krok)
- "Waruj" z marszu
- "Waruj" z biegu z przywołaniem do właściciela (pies musi usiąść przed przewodnikiem, a potem obok niego)
- Skok przez przeszkodę (tam i z powrotem)
- Wysyłanie "Naprzód" (20 kroków)
- Przyniesienie drewnianego aportu
- Wyszukanie przedmiotu przewodnika z pośród dwóch położonych
- Kontakt na odległość ("Siad", "Waruj")
Stopień II
- Pozostawanie w grupie (3 min) poza zasięgiem wzroku przewodnika
- Chodzenie na smyczy (krok normalny i bieg)
- Chodzenie bez smyczy (krok normalny i bieg)
- "Siad" i "Waruj" z marszu
- Przywołanie psa z pozycji "Siad" i "Stój"
- Wysyłanie "Naprzód" do oznaczonego kwadratowego pola, zakończone warowaniem
- Skok przez przeszkodę z oczekiwaniem
- "Aport" (jeden z dwóch przedmiotów - lewy lub prawy)
- Wyszukiwanie jednego z 4-ch przedmiotów
- Kontrola na dystans ("Siad", "Waruj", "Siad", "Waruj")
Stopień III
- "Siad" w grupie przez 2 min. (poza wzrokiem przewodnika)
- "Waruj" przez 4 minuty z rozpraszaniem (poza wzrokiem przewodnika)
- Chodzenie przy nodze (krok normalny, wolny, bieg)
- "Stój", "Siad" i "Waruj" z marszu
- Przywołanie psa z komendy "Stój" i "Waruj"
- Wysyłanie "Naprzód" do oznaczonego kwadratowego pola
- "Aport" na życzenie z 3 przedmiotów
- Skok przez przeszkodę z zaaportowaniem metalowego przedmiotu
- Rozpoznawanie przedmiotu właściciela - jednego z 6-ciu
- Kontrola na dystans ("Stój", "Siad", "Waruj")
Flyball
Flyball wymyślony został przez
Kalifornijczyka Herberta Wagnera, który w latach 70. wynalazł wyrzutnię
piłek tenisowych. Konkurencja ta to nic innego jak psie wyścigi sztafetowe.
W zawodach (na dystansie 51 stóp - czyli 15,6 m.) ścigają się dwie drużyny złożone z 4 - 6 zwierzaków. Zadaniem każdego psa jest pokonanie czterech płotków i powrót na linię startu z piłką, którą wcześniej musi samodzielnie uwolnić z maszyny ustawionej na końcu toru. W tym celu naciska łapą na specjalny pedał-dźwignię i łapie piłkę w powietrzu. Jeśli w drodze powrotnej ją zgubi musi wystartować ponownie, po zakończeniu biegu przez pozostałych członków drużyny.
Trudność konkurencji zwiększa fakt, że opiekunowie psów przez cały czas trwania wyścigu muszą pozostawać poza linią startu-mety, a ponadto rywalizujące zespoły ścigają się na dwóch sąsiadujących ze sobą torach co czasami rozprasza startujących zawodników.
Zawody we flyballu zapewniają wiele atrakcji zarówno psom, właścicielom jak i widzom. Wiele psich drużyn pokonuje dystans w czasie krótszym niż 20 sekund! Aktualny rekord NAFA (Północnoamerykańskiego Stowarzyszenia Flyball) wynosi 16,5 sekundy. Zawody pod auspicjami NAFA organizowane są w kilku kategoriach, tak aby współzawodniczyły ze sobą zespoły o podobnych poziomach.
Konkurencję tę mogą uprawiać wszystkie psy, niezależnie od rasy.
W zawodach (na dystansie 51 stóp - czyli 15,6 m.) ścigają się dwie drużyny złożone z 4 - 6 zwierzaków. Zadaniem każdego psa jest pokonanie czterech płotków i powrót na linię startu z piłką, którą wcześniej musi samodzielnie uwolnić z maszyny ustawionej na końcu toru. W tym celu naciska łapą na specjalny pedał-dźwignię i łapie piłkę w powietrzu. Jeśli w drodze powrotnej ją zgubi musi wystartować ponownie, po zakończeniu biegu przez pozostałych członków drużyny.
Trudność konkurencji zwiększa fakt, że opiekunowie psów przez cały czas trwania wyścigu muszą pozostawać poza linią startu-mety, a ponadto rywalizujące zespoły ścigają się na dwóch sąsiadujących ze sobą torach co czasami rozprasza startujących zawodników.
Zawody we flyballu zapewniają wiele atrakcji zarówno psom, właścicielom jak i widzom. Wiele psich drużyn pokonuje dystans w czasie krótszym niż 20 sekund! Aktualny rekord NAFA (Północnoamerykańskiego Stowarzyszenia Flyball) wynosi 16,5 sekundy. Zawody pod auspicjami NAFA organizowane są w kilku kategoriach, tak aby współzawodniczyły ze sobą zespoły o podobnych poziomach.
Konkurencję tę mogą uprawiać wszystkie psy, niezależnie od rasy.
Agility
Agility w Polsce, w stosunku do
innych krajów, jest jeszcze mało popularne, lecz zyskuje sobie coraz
więcej nowych zwolenników. Dawno, dawno temu - pewien organizator
zawodów hippicznych, dla wykorzystania przerwy i zadowolenia widzów,
wybudował w pomniejszonej formie mini-parkur. Następnie zademonstrował
skoki przez przeszkody wykonywane przez psy. Dzięki tej jego
pomysłowości impreza ta zyskała sobie popularność i uznanie. Obecnie w
Holandii, Belgii, Francji i Anglii stała się ona bardzo lubianym i
rozpowszechnionym sportem. Zasady w psim i końskim parkurze są bardzo
podobne. Liczą się błędy i czas - z tą małą różnicą, iż tu przewodnik
musi biec obok psa - pokazując mu przeszkodę, którą ma przeskoczyć lub
pokonać (slalom, tunel itp.). Trening z psem wymaga dużo czasu,
zwinności i wytrwałości zanim osiągnie on super formę. Warunkiem dobrych
efektów jest w pierwszej kolejności: zdrowy fizycznie, super-zabawowy
pies mający dobrze opanowane posłuszeństwo. Częste udziały w treningach
zapewnią zarówno pupilowi, jak i jego przewodnikowi dobrą kondycję
fizyczną oraz satysfakcjonujące obu: kontakt i więź emocjonalną.
BIEŻNIA
Świetne urządzenie służące do treningu naszego psiaka. Dobre jako
uzupełnienie regularnych spacerów i przebieżek na dworze.
Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje bieżni:
- slat mill (bieżnia drewniana) - świetne urządzenie do poprawiania
i utrzymania kondycji naszego psa, jednak jest dosyć hałaśliwa. [www.amstaff.infocoig.pl]
Zdecydowanie nie nadaje się do mieszkania, raczej do np. garażu.
- carpet mill (bieżnia wykładzinowa) - od bieżni z drewnianymi
kładkami różni się tym, że drewno zostało zastąpione pasem wykładziny.
Dzięki temu bieżnia ta jest przede wszystkim cicha. Inną zaletą takiego
rozwiązania jest nieco mniejsze obciążenie stawów psa, dzięki elastyczności
materiału.
- electric mill (bieżnia z napędem) - któraś z powyższych bieżni, z dodatkowym elektrycznym napędem. Dla Pit Bulla jest to w sumie zbędne, gdyż psy te gdy się znajdą na bieżni potrafią biec do upadłego, tak kochają ruch. Dlatego też w żadnym przypadku nie należy zostawiać psa samego na bieżni podczas treningu.
Fresbee
To równie
ekscytujący tak jak agility psi sport. Frisbee – latający dysk przeznaczony
jest dla wszystkich czworonogów, małych i dużych, rasowych i mniej rasowych.
Kupując dysk, musimy wybrać dla amstaffa odpowiedni „rozmiar”. W sprzedaży są
małe talerze – o przekroju koła około 10 cm, średnie 15 centymetrowe i większe.
Dla amstaffa najodpowiedniejszy będzie ten duży – ok. 20 cm. Zwróćmy uwagę na
materiał, z którego wykonany jest dysk. Nie może być miękki ani twardy. Przy
zbyt miękkim talerzu, amstaff chwytający go w powietrzu swoimi mocnymi
szczękami wbija się zębami w materiał i zostawia ślady. Twardy przedmiot łatwo
połamie. Najlepszy jest dysk wykonany z gumabone lub nylabone ( na opakowaniu widnieje
nazwa materiału, z którego jest wykonany). Te zabawki są bezpieczne i trwałe.
Nie skaleczy się nimi pies podczas zabawy, a my trafiając przypadkowo talerzem
latającym w okno sąsiadów nie wyrządzimy szkody. Szaleństwo fresbee to nic
innego jak chwytanie przez psa nadlatującego talerza. Amstaff wyskakuje wysoko,
w powietrzu chwyta latający dysk. Nierzadko robi, trzymając dysk w pysku,
podniebny piruet. Doskonała i bezpieczna zabawa dla psa, wyrabiająca refleks i
skoczność. A przy tym zabawa ogólnodostępna. Wystarczy trawnik w parku,
nadmorska plaża czy też pole poza miastem. Wszędzie można bawić się w
fresbee.
Obroża z obciażeniem
Kształtuje muskulaturę, a przede
wszystkim wzmacnia i rozbudowuje mięsnie karku. Waga regulowana za pomocą
ołowianych sztabek, które można wyjmować zależnie od siły psa i zaawansowania
treningu. Trening rozpoczyna się używając minimalnej wagi, stopniowo zwiększając
ciężar. Obciążenie zamocowane jest w sposób wykluczający wypadniecie podczas
treningu

tekst źródłowy:http://amstaff.info.pl/3,psie-sporty.html ; http://www.amstaff.infocoig.pl/index.php?go=psie_sporty& ; http://www.amstaffterrier.neostrada.pl/index19.html
zdjęcia moje :D








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz